Polski Klub Biznesu - explitia w gronie członków
Centrum Prasowe

Polski Klub Biznesu: explitia w gronie firm rozwijających współpracę z rynkiem niemieckim

Polski Klub Biznesu przy Ambasadzie RP w Berlinie rozpoczął działalność spotkaniem, które zgromadziło przedstawicieli firm, instytucji i środowisk gospodarczych zainteresowanych współpracą polsko-niemiecką.Wśród uczestników znalazła się explitia, reprezentowana przez Dawida Krawczyka. Dla firmy produkcyjnej taki sygnał oznacza, że rynek niemiecki nadal przyciąga, ale coraz rzadziej wystarczy dobra oferta i wolne moce produkcyjne. Liczy się gotowość, jakość danych, tempo reakcji i umiejętność rozmowy z partnerem, który oczekuje porządku w procesach.

Inauguracja klubu była okazją do rozmów o tym, jak polskie firmy mogą rozwijać działalność w Niemczech i jak budować relacje, które nie kończą się na wymianie wizytówek. W przypadku przemysłu takie spotkania szybko schodzą na ziemię. Pytania dotyczą terminów, jakości, raportowania, odpowiedzialności za dane i tego, czy firma potrafi obsłużyć bardziej wymagającego odbiorcę bez mnożenia pracy ręcznej.

Polski Klub Biznesu i rozmowa, która wychodzi poza deklaracje

Polski Klub Biznesu powstał przy Ambasadzie RP w Berlinie jako przestrzeń dla firm, które działają na rynku niemieckim albo przygotowują się do tego kroku. Według informacji Ambasady RP w wydarzeniu inauguracyjnym uczestniczyło 250 przedstawicieli polskich i niemieckich przedsiębiorstw. Taka liczba pokazuje skalę zainteresowania, ale dla osoby zarządzającej produkcją ważniejsze jest coś innego: w jednym miejscu spotykają się firmy z podobnymi pytaniami o sprzedaż, technologię, procesy i organizację pracy.

explitia od lat działa blisko przemysłu, dlatego udział w tej inicjatywie dobrze wpisuje się w naszą codzienną perspektywę. Cyfryzacja zakładu nie zaczyna się od modnego hasła, ale wtedy, gdy firma widzi, że dane są rozproszone, raporty powstają zbyt wolno, a decyzje wymagają ręcznego sprawdzania kilku źródeł. Przy współpracy z partnerem zagranicznym takie luki szybciej wpływają na relację biznesową.

Dla Ciebie, jeśli odpowiadasz za produkcję, IT, jakość albo rozwój firmy, Polski Klub Biznesu może być miejscem, w którym da się skonfrontować plany z doświadczeniem innych przedsiębiorców. To szczególnie ważne przed wejściem na nowy rynek. Często dopiero rozmowa z firmą, która przeszła podobną drogę, pokazuje, które przygotowania warto wykonać wcześniej.

Rynek niemiecki wymaga porządku w danych

Niemiecki partner zwykle oczekuje przewidywalności. Chce wiedzieć, kiedy dostanie zamówienie, jakie parametry spełnia produkt, jak wygląda historia partii i kto odpowiada za wyjaśnienie odchylenia. Jeżeli firma ma te informacje w systemach, odpowiada szybciej. Jeżeli szuka ich w arkuszach, mailach i notatkach, traci czas w momencie, w którym liczy się dokładność.

W zakładach produkcyjnych dane często żyją w kilku miejscach naraz. ERP przechowuje informacje o produkcie, partii i zamówieniu. MES opisuje przebieg produkcji. Kontrola jakości dopisuje swoje wyniki w oddzielnym pliku, a dział handlowy szuka aktualnego statusu u planisty. Taki układ może działać przy mniejszej skali. Przy większej liczbie zamówień i krótszym czasie reakcji zaczyna ograniczać firmę.

Największa luka dotyczy zwykle odpowiedzialności za informację. System może istnieć, raport może być dostępny, a mimo to zespół nadal sprawdza dane ręcznie, bo nie ma pewności, które źródło jest aktualne. To właśnie w tym miejscu technologia łączy się z organizacją pracy. Bez jasnych zasad nawet dobry system nie rozwiąże problemu.

Co udział explitia oznacza dla firm produkcyjnych

Obecność explitia w inicjatywie Polski Klub Biznesu warto czytać jako udział w rozmowie o praktycznych warunkach rozwoju. Wnosimy perspektywę technologii dla przemysłu, ale nie w oderwaniu od codziennej pracy zakładów. W produkcji system ma pomagać tam, gdzie człowiek potrzebuje szybkiej, wiarygodnej informacji, jak choćby przy planowaniu, kontroli jakości, analizie przestojów, obsłudze reklamacji albo raportowaniu do klienta.

Jeżeli myślisz o rozwoju współpracy z niemieckim odbiorcą, zacznij od sprawdzenia kilku obszarów.

To nie są pytania wyłącznie dla działu IT. Odpowiedzi wpływają na sprzedaż, logistykę, produkcję i relacje z klientem. Gdy firma rośnie, każdy błąd w obiegu informacji kosztuje więcej. Przy współpracy międzynarodowej dochodzą różnice językowe, inne standardy dokumentacji i większa presja na terminowość.

Polski Klub Biznesu jako impuls do lepszego przygotowania

Polski Klub Biznesu daje firmom możliwość rozmowy z osobami, które znają realia polsko-niemieckiej współpracy. Dla explitia to okazja do wymiany doświadczeń z przedsiębiorcami, ekspertami i przedstawicielami instytucji wspierających rozwój gospodarczy. Dla przemysłu ważne jest jednak to, co może wyniknąć z takich spotkań: lepsze rozpoznanie wymagań rynku, szybsze dotarcie do partnerów i większa świadomość tego, co trzeba uporządkować we własnej organizacji.

Wiele firm zaczyna przygotowania od sprzedaży. To naturalne, bo kontrakt jest najbardziej widocznym celem. Produkcja szybko pokazuje jednak, czy organizacja jest gotowa na nowe wymagania. Jeśli dane są niespójne, raportowanie trwa zbyt długo, a decyzje opierają się na ustnych ustaleniach, rozwój na nowym rynku zwiększa napięcie zamiast dawać stabilny wzrost.

Chcemy uczestniczyć w rozmowach tam, gdzie spotykają się technologia, proces i odpowiedzialność za dane. To ważne zwłaszcza dla firm, które mają ambicje eksportowe, ale chcą rozwijać się bez utraty kontroli nad produkcją. Dobrze przygotowany zakład szybciej odpowiada klientowi, łatwiej wyjaśnia odchylenia i lepiej ocenia, czy może przyjąć kolejne zamówienie.

Polski Klub Biznesu - explitia w gronie członków (zdjęcie prezentacji inauguracyjnej)

Technologia ma sens, gdy skraca drogę do decyzji

Nowe systemy same w sobie nie gwarantują poprawy. Ich wartość widać wtedy, gdy skracają drogę od zdarzenia na produkcji do decyzji osoby odpowiedzialnej. Przestój, odchylenie jakościowe, zmiana planu albo opóźniona dostawa wymagają reakcji. Im szybciej firma widzi przyczynę i skutki, tym mniejsze ryzyko kosztownych korekt.

Dlatego rozmowy prowadzone w ramach inicjatywy Polski Klub Biznesu mogą być ważne także dla firm, które nie planują natychmiastowej ekspansji. Rynek niemiecki jest wymagającym punktem odniesienia. Pokazuje, czy procesy są czytelne, czy dane są gotowe do udostępnienia partnerowi i czy organizacja potrafi pracować w przewidywalnym rytmie.

Dla nas Polski Klub Biznesu to kolejny krok w budowaniu relacji z firmami, które patrzą na rozwój przez pryzmat przemysłu, technologii i praktycznych potrzeb zakładów. Dla Ciebie to przypomnienie, że przygotowanie do współpracy zagranicznej zaczyna się dużo wcześniej niż przy pierwszym zapytaniu ofertowym. Zaczyna się od danych, odpowiedzialności i procesów, które pozwalają działać bez zgadywania.

Polski Klub Biznesu może pomóc polskim firmom lepiej rozumieć rynek niemiecki, a my chcemy być częścią tej rozmowy tam, gdzie produkcja, systemy, analiza informacji i decyzje podejmowane na czas.

Rozpocznijmy współpracę z Twoją firmą.